Twitter AriaWiki Profil na naszej-klasie Profil na myspace.com Profil na Facebook.com Forum fanklubu 'Chimera' Grupa na Last.fm Profil na YouTube.com Arija.pl Historia Dyskografia Galeria Koncerty Księga gości Linki

Władimir Chołstinin - Wywiad z pasją

Chołstinin

(streszczenie)

Pochodzenie nazwiska: pradziad był kupcem na Uralu, handlował płótnem (холстом) i innymi tkaninami. Nazwisko Холстинин jest bardzo rosyjskim nazwiskiem, ale jednocześnie dość rzadkim.

Już jako dziecko uczęszczał do szkoły muzycznej, grał w orkiestrze instrumentów ludowych. Rodzice zawsze pomagali mu w zdobywaniu nowych instrumentów. Kiedyś, właśnie w szkole muzycznej, usłyszał Dom wschodzącego słońca grany na dwóch gitarach. I zrozumiał jaką muzykę chce grać i kim zostać. Ponieważ granie samemu nie przynosiło radości, zaczął szukać kolegów o podobnych zainteresowaniach. Znalazł ich w swojej klasie. Założyli szkolny zespół bez nazwy (później wraz z perkusistą przeszedł do grupy Волшебные сумерки).

Na studia poszedł, by uniknąć wojska - przede wszystkim dlatego, że w wojsku nie można było zajmować się muzyką. W starszych klasach przyłożył się do przedmiotów ścisłych, by dostać się na uczelnię techniczną - mimo, że uważa się raczej za humanistę. Ale kierunki humanistyczne zdominowane były wówczas myślą marksa-lenina.

W okresie zainteresowania filozofią niemiecką (Nietzsche, Schopenhauer, Spengler) zrodziła się u niego niechęć do chrześcijaństwa, które podobnie jak system totalitarny narzuca ludziom sposób myślenia. Nie uważa się jednak Chołst za wroga religii - do wszystkich religii ma raczej stosunek pokojowy - za wyjątkiem islamu. Za znamienny uważa fakt, ze na bliskim wschodzie nie ma żadnego państwa demokratycznego.

Ale wróćmy do tematu. Na uczelni gitarzysta poznał Dubinina, postanowili razem założyć zespół. Dub z basem stanął przy mikrofonie, dźwiękiem zajmował się Jurij Fiszkin. Grać zaczęli od coverów Black Sabbath, Deep Purple, Grand Funk Railroad. Po roku działalności stworzyli pierwszy własny utwór. Dwa lata później Волшебные сумерки zagrały pierwszy koncert złożony z dwóch części - najpierw godzinny program własnych kawałków, a potem znów covery. Grali w domach kultury i na spotkaniach studenckich. Zdarzały się nawet koncerty dla tysiąca widzów. Ich utwory zawierały elementy muzyki Black Sabbath, Deep Purple, Grand Funk, ale także Genesis, Yes, Jethro Tull. Zespół istniał od 1976 do 1982.

W 1981 Fiszkin został zaproszony do udziału w projekcie nazwanym Автограф, do którego przeszedł wraz ze sprzętem. Zespół nie mógł więc grać ani prowadzić prób. Po jakimś czasie odszedł Dubinin wraz z klawiszowcem. Dość szybko znaleziono nowego klawiszowсa i nowego wokalistę, ten ostatni pokazał się z jak najlepszej strony. A był nim Artur Berkut. Trzy miesiące później śpiewał już w grupie Awtograf.

Wkrótce potem Chołst poznał Saryczewa, z którym założył Alfę. W tym czasie pracował jako DJ w modnej wówczas dyskotece Метелица.

W 1982 zainteresował się muzyką Iron Maiden i Judas Priest. Wielu krytyków muzycznych zarzuca Arii kopiowanie Iron Maiden. Ale podobne rytmy grali także Deep Purple, Jethro Tull... I nawet gdy w utworze pojawiają się fragmenty harmoniczne czy melodyczne oparte na muzyce rosyjskiej, to zaraz znajdują się tacy, którzy mówią, ze to z Iron Maiden.

Jego ulubiony album Arii to Кровь за кровь zawierający treści historyczno-filozoficzne.

Choć Chołst gorąco interesuje się polityką, to nie znajduje to odzwierciedlenia w jego muzyce. Uważa bowiem, ze poglądy nie powinny być w ten sposób manifestowane. Muzycy, którzy śpiewają o polityce są w pewnym sensie "wypaleni", a aktualne tematy podejmowane przez nich maja na celu przyciągnięcie prasy i potencjalnych sponsorów. Żaden z polityków nie mógłby więc liczyć na udział Arii w kampanii wyborczej.

Niektórzy twierdzą, że Chołst jest nacjonalistą. Kwestia ta wygląda nieco inaczej. W dzieciństwie duże wrażenie zrobił na nim film Андрей Рублёв Tarkowskiego. Narodził się później pomysł, by Puszkina napisała tekst o najeździe mongolsko-tatarskim. Jednak ktoś na górze wymyślił sobie, że taki tekst mógłby zaostrzyć stosunki z zaprzyjaźnionym narodem tatarskim... Gdyby wówczas postawił na swoim, to Баллада о древнерусском воине opowiadałaby właśnie historię o owym najeździe i trzechsetletniej niewoli Rusi. Ale odradzono mu pisanie takich wierszy. Dziś odczuwa żal mu jednak i wstyd, że nie upierał się przy swojej idei.

Tuż po rozpoczęciu studiów został przyjęty do jakiegoś zespołu uczelnianego. Gdy powiedział o tym z dumą swojej ówczesnej dziewczynie, ta stwierdziła, że uczelnia to nowy etap w życiu człowieka i trzeba zacząć myśleć poważnie, a nie grać na gitarze, postawiła ultimatum "ja albo gitara". Chołst zastanawiał się może z pół sekundy - i już się nie spotykali...

Prywatne życie Chołsta pokrywa mrok tajemniczości, na koncerty czy próby nie przyprowadza żadnych fanek, a potem odjeżdża swoim moskwiczem w nieznanym kierunku. Ale ci co potrzebują takiej informacji, zawsze wiedzą, gdzie można go znaleźć.